Przyczyny zaprzestania karmienia piersią

 WWW.MYTUMMY.PL

WWW.MYTUMMY.PL

97% kobiet w Polsce rozpoczyna karmienie piersią swojego dziecka. Niestety bardzo szybko odsetek kobiet karmiących wyłącznie piersią w kolejnych tygodniach i miesiącach obniża się. Dlaczego? Co składa się na decyzję o zaprzestaniu karmienia lub włączania dokarmiania mieszankami przygotowywanymi na bazie mleka krowiego?

Nie wiadomo skąd ciągle wszystkim rodzicom wydaje się, że każde nowonarodzone dziecko powinno natychmiast i bez kłopotu przystawiać się do piersi, sprawnie i bezboleśnie je opróżnić, a potem smacznie zasnąć przynajmniej na 2-3 godziny. Bo przecież jest ssakiem! Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna. Okazuje się, że kobieta i jej dziecko muszą uczyć się karmienia. Jest to umiejętność, którą muszą oboje opanować, zgrać się jak dobrzy tancerze w tańcu.

Niedostateczna wiedza
Ciągle zbyt mało rodziców przygotowuje się nie tylko do porodu, ale i do karmienia naturalnego. Wiedza na temat składu pokarmu kobiecego jest za mało rozpowszechniona, a ogromne znaczenie karmienia piersią dla matki i dziecka jest bagatelizowane. A przecież, aby para matka-dziecko/dzieci mogli szybciej opanować sztukę karmienia i porozumienia, warto jeszcze przed porodem poznać podstawowe zasady pielęgnacji piersi i prawidłowego przystawiania dziecka, pozycje do karmienia oraz zasady prawidłowego postępowania podczas całego okresu laktacji.

Nieudany start
Należy mieć świadomość, że sposób narodzin (drogami natury, czy cięciem cesarskim) ma znaczenie głównie dla rozpoczęcia karmienia, choć nie tylko. Nieprzerwany kontakt „skóra do skóry” po porodzie naturalnym sprzyja prawidłowej inicjacji karmienia i wpływa korzystnie na czas jego trwania. Dlatego warto do porodu wybrać „Szpital Przyjazny Dziecku”, w którym jest realizowane 10 kroków do udanego karmienia piersią. Zwłaszcza po cięciu cesarskim „na życzenie”, laktacja rozwija się wolniej. W takiej sytuacji w wielu szpitalach dokarmia się dzieci (z konieczności lub na wyraźną prośbę matki) mieszanką podawaną przez butelkę ze smoczkiem, co zaburza proces ssania piersi i rozwój laktacji. Wiele matek po cięciu cesarskim ogranicza czas kontaktu ze swoim dzieckiem i prosi o zabranie go do innej sali, a dziecko potrzebuje swojej mamy niemal na tak długo, jak podczas ciąży!

Brak cierpliwości i zbyt szybka rezygnacja
Kolejnym trudnym momentem są pierwsze dni po porodzie, kiedy dziecko uczy się ssania. Brodawki piersiowe nieprzyzwyczajone do ciągłego ściskania i pociągania stają się zaczerwienione, lekko obrzęknięte i piekące. Pocieszające jest jednak to, że te nieprzyjemne doznania po kilku lub kilkunastu dniach mijają, jeśli są zachowane podstawowe zasady dobrej techniki karmienia. Jeśli nie mijają, należy szukać pomocy u dobrze wyszkolonej położnej środowiskowej lub w poradni laktacyjnej. Błędem jest pochopna rezygnacja z karmienia, wprowadzanie mieszanki, czy też nieprzemyślana decyzja dotycząca karmienia przez kapturki.
Co należy zrobić, kiedy w okresie nawału pokarmu, całe przepełnione mlekiem piersi stają się ciężkie, nadmiernie ciepłe, a brodawki trudniej uchwytne? Z pewnością nie panikować! Należy przystawiać dziecko często do piersi, ewentualnie odciągnąć troszkę pokarmu do tzw. uczucia ulgi, czy też po karmieniu zrobić zimny okład na piersi.

Pochopne dokarmianie
Po 3-4 tygodniach od porodu rozpoczyna się czas kolek jelitowych i dziecko staje się coraz bardziej niespokojne. Płacze, czasem ulewa i domaga się noszenia. Wtedy rodzice bez właściwej oceny sytuacji, chociażby pomiaru przyrostu masy ciała, oceny stanu zdrowia decydują się na wprowadzenie dokarmiania. Myślenie często jest takie: „pewnie jest głodne i dlatego płacze”, lub „mam za chudy/za tłusty pokarm i muszę dokarmiać”, albo „płacze, bo ma pewnie skazę białkową lub refluks”.

Kryzys laktacyjny
Nie wolno zapominać o występowaniu (3, 6 tydzień i 3, 6, 9 miesiąc) kryzysów laktacyjnych, które należy spokojnie przeczekać. Zwyczajnie częściej i dłużej karmić. Podaż mleka stopniowo dostosowuje się do zwiększającego się u dziecka apetytu.

Stany zapalne i zastoje pokarmu
Innymi trudnościami, czasem zniechęcającymi do karmienia mogą być powtarzające się zastoje pokarmu, czy stany zapalne piersi. Wówczas należy szukać przyczyny takiej sytuacji najlepiej u doświadczonego konsultanta lub doradcy laktacyjnego. Nie wolno się poddawać i rezygnować z karmienia!
***
Tekst: Bożena Florczyk, Pediatra Neonatolog, Międzynarodowy Konsultant Laktacyjny, Ordynator Oddziału Noworodków i Wcześniaków z Pododdziałem Patologii Noworodka i OION Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. Założycielka szkoły rodzenia Bona Familia www.bonafamilia.ovh.org

Bez-nazwy-1

Leave a Reply